Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Zagadnienia ogólne

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez bydz » 2018-12-15, 18:13

Miałem okazję jeździć M2 jak i M140i. M2 daje według mnie większą frajdę niż s2000, pięknie to chodzi, jest piekielnie szybkie i nie chodzi tu o duże prędkości, pięknie chodzi bokiem. M140I xdrive za to było piekielnie szybkie i do miasta również fajniejsze niz S2000.
bydz
 
 
Posty: 76
Dołączył(a): 2015-11-05, 17:53

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez jubikej » 2018-12-15, 20:20

jezdic może i jezdi ale linie boczna projektanci bmw zerznęli z mazdy 121 :D
ex S2000 Obrazek
2013 RDX Obrazek
Avatar użytkownika
jubikej
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 4002
Dołączył(a): 2009-10-30, 13:28
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2001
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Karol » 2018-12-15, 21:13

jubikej napisał(a):jezdic może i jezdi ale linie boczna projektanci bmw zerznęli z mazdy 121 :D

Czas iść do okulisty ;) , osobiście chętnie bym kupił 121 gdyby tylko jeździła jak M2 :) . PS sam byłem bardzo zdecydowany na serię 1 (E87 130i - nawet w temacie: 5 miejsc, RWD + manual), ale szybciej trafiła się Ska :D . Może jeszcze kiedyś ...
Avatar użytkownika
Karol
Klubowicz 4k rpm
 
 
Posty: 490
Dołączył(a): 2017-03-19, 22:50
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez tfp » 2018-12-16, 09:39

bydz napisał(a):Miałem okazję jeździć M2 jak i M140i. M2 daje według mnie większą frajdę niż s2000, pięknie to chodzi, jest piekielnie szybkie i nie chodzi tu o duże prędkości, pięknie chodzi bokiem. M140I xdrive za to było piekielnie szybkie i do miasta również fajniejsze niz S2000.


Przymierzałem się do M2 i po zrobieniu 300km stwierdziłem, że poczekam i potestuje jeszcze Competition. Auto bardzo fajne ale to nie do końca jest prawdziwe M.
Avatar użytkownika
tfp
 
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2012-04-15, 13:18
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2006
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez bydz » 2018-12-16, 12:00

tfp napisał(a):
bydz napisał(a):Miałem okazję jeździć M2 jak i M140i. M2 daje według mnie większą frajdę niż s2000, pięknie to chodzi, jest piekielnie szybkie i nie chodzi tu o duże prędkości, pięknie chodzi bokiem. M140I xdrive za to było piekielnie szybkie i do miasta również fajniejsze niz S2000.


Przymierzałem się do M2 i po zrobieniu 300km stwierdziłem, że poczekam i potestuje jeszcze Competition. Auto bardzo fajne ale to nie do końca jest prawdziwe M.


Ja jeździłem jednym i drugim. Dlaczego nie M? Jak jest od nich szybsze etc?

Dla mnie te auta wykluczy po prostu brak 4 drzwi i totalna ciasnota z tylu.
bydz
 
 
Posty: 76
Dołączył(a): 2015-11-05, 17:53

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez tfp » 2018-12-17, 03:02

bydz napisał(a):Ja jeździłem jednym i drugim. Dlaczego nie M? Jak jest od nich szybsze etc?

Dla mnie te auta wykluczy po prostu brak 4 drzwi i totalna ciasnota z tylu.


W skrócie:
Silnik N55 który jest kompletnie cywilną konstrukcją w porównaniu do S55:
- dużo słabsza reakcja na gaz w porównaniu do M4 (w S55 powietrze ma dużo krótszą drogę od turbiny do kolektora dolotowego z racji na watercooler na górze) o S2000 nie wspomnę.
- ECU z N55 przez co dostępne są wyłącznie 3 tryby Comfort, Sport, Sport+ oraz brak przycisków M1/M2 na kierownicy. Sport ma dodatkowo opcję ustawienia nadwozia i/lub podwozia w trybie comfort/sport. Brakuje indywidualnych ustawień dla wspomagania, zawieszenia, skrzynii, przepustnicy. Skrzynia pracuje w miarę szybko dopiero w Sport+ (w trybie Comfort czy Sport pracuje jak w zwykłej serii 2/3/4). Jedziesz wyboistą drogą w deszczu i dalej chcesz zmieniać szybko biegi łopatkami, musisz równocześnie mieć max twardy zawias i ograniczoną kontrolę trakcji (MDM). Chcesz mieć najszybszą reakcję na gaz ale lekko pracującą kierownicę? Nie da rady. Trochę irytujące jak na obecne standardy i auto serii M.

Fotele z cywilnej serii 2, wszędzie plastiki (skóry nie ma nawet w dodatkowych opcjach).
Od M240i mam wrażenie, że różni się napompowanym body ( które co prawada robi robotę! ), hamulcami, i kilkoma koniami więcej.
Co do ilości miejsca, na przednich fotelach dla osoby 180 wzrostu miejsca jest wystarczająco dużo. Osoby w okolicach 170, siedząc na tylnich też nie marudził na ścisk (tutaj wiadomo kwestia indywidualna).

Co jest szybsze? M2? M4? Pytanie w jakich warunkach.
Avatar użytkownika
tfp
 
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2012-04-15, 13:18
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2006
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Karol » 2018-12-17, 03:44

tfp napisał(a):W skrócie:

I to się nazywa odpowiedź :) i to jeszcze w skrócie ;D . Fakt, ograniczenia możliwości ustawień nie dla fanatyka jazdy :( .
Avatar użytkownika
Karol
Klubowicz 4k rpm
 
 
Posty: 490
Dołączył(a): 2017-03-19, 22:50
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez bydz » 2018-12-17, 14:50

tfp napisał(a):
bydz napisał(a):Ja jeździłem jednym i drugim. Dlaczego nie M? Jak jest od nich szybsze etc?

Dla mnie te auta wykluczy po prostu brak 4 drzwi i totalna ciasnota z tylu.


W skrócie:
Silnik N55 który jest kompletnie cywilną konstrukcją w porównaniu do S55:
- dużo słabsza reakcja na gaz w porównaniu do M4 (w S55 powietrze ma dużo krótszą drogę od turbiny do kolektora dolotowego z racji na watercooler na górze) o S2000 nie wspomnę.
- ECU z N55 przez co dostępne są wyłącznie 3 tryby Comfort, Sport, Sport+ oraz brak przycisków M1/M2 na kierownicy. Sport ma dodatkowo opcję ustawienia nadwozia i/lub podwozia w trybie comfort/sport. Brakuje indywidualnych ustawień dla wspomagania, zawieszenia, skrzynii, przepustnicy. Skrzynia pracuje w miarę szybko dopiero w Sport+ (w trybie Comfort czy Sport pracuje jak w zwykłej serii 2/3/4). Jedziesz wyboistą drogą w deszczu i dalej chcesz zmieniać szybko biegi łopatkami, musisz równocześnie mieć max twardy zawias i ograniczoną kontrolę trakcji (MDM). Chcesz mieć najszybszą reakcję na gaz ale lekko pracującą kierownicę? Nie da rady. Trochę irytujące jak na obecne standardy i auto serii M.

Fotele z cywilnej serii 2, wszędzie plastiki (skóry nie ma nawet w dodatkowych opcjach).
Od M240i mam wrażenie, że różni się napompowanym body ( które co prawada robi robotę! ), hamulcami, i kilkoma koniami więcej.
Co do ilości miejsca, na przednich fotelach dla osoby 180 wzrostu miejsca jest wystarczająco dużo. Osoby w okolicach 170, siedząc na tylnich też nie marudził na ścisk (tutaj wiadomo kwestia indywidualna).

Co jest szybsze? M2? M4? Pytanie w jakich warunkach.



Aż tak nie analizowałem ustawień nie jestem tak wymagający ale masz rację. Może nie zaobserwowałem tych różnic w silnikach bo M140i/M2 jeździłem kilka dni a competition tylko 40minut. Dla mnie jako całokształt -100tyś względem M4 auto fenomenalne, i nie ma takiego "pierd..." momentem jak w M4 przez co jest lepsze, bardziej przewidywalne. Fotele wolę te "gorsze" z M2 niż M2C, lepiej sie w nich czuje. Co do miejsca z tyłu, ja mam 186 żona 165 i miejsca ma duzo jednak nie ma jak "ruszać nogami" przez co drętwieją. Zaobserwowała to dopiero na trasie >100km. Dla mnie ten aspekt wykluczy prawdopodobnie to auto z szybkiego dupowozu przy rodzinie 2+1 gdzie żona musi siedzieć za mną z dzieckiem ;) M2 bedzie wzorowa jak potanieje do ~150kzł. Aktualnie używki są w chorych cenach względem nowych aut.
bydz
 
 
Posty: 76
Dołączył(a): 2015-11-05, 17:53

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez jubikej » 2018-12-17, 18:33

dziś widziałem dwójkę :) przecież to smart z maską i kawałkiem bagażnika :) porównanie do Mazdy 121 jak najbardziej trafne :) tyle ze mazda byla 4 drzwiowa :D
ex S2000 Obrazek
2013 RDX Obrazek
Avatar użytkownika
jubikej
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 4002
Dołączył(a): 2009-10-30, 13:28
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2001
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez carlos » 2018-12-17, 18:40

Z tymi M to troszkę odlecieliście od głównego tematu. Wszystko sterowane elektronicznie i jak to porównać do analogowej S2000?

Jeśli chodzi o typy to z moich prywatnych doświadczeń auta podobne to:
Mx5 zwłaszcza wcześniejsze modele (bez elektroniki) + turbo,
Pontiac Solstice (jeździłem tylko tą wersją z silnikiem 2,4), bardzo fajna pozycja, prowadzenie i czucie auta, czyli dokładnie to samo co wyżej,
Modele bliźniacze do Pontiaca zakładam, że nie są "zepsute" i prowadzą się tak samo dobrze czyli: Opel GT i Saturn Sky,
BMW Z4 ale TYLKO E85, E89 jest ciężkie przez twardy dach i dołożyli do niego, oczywiście jak na mój gust, za dużo upierdliwej elektroniki aby czerpać przyjemność z jazdy,

Nie jeździłem Lotusem ale podejrzewam, że Elise może dać dużo radości (i jego bliźniak Opel Speedster też), do listy dorzucił bym jeszcze MR2 ze swapem na K-serie lub 3S-GE. Generalnie pominąłem auta zbliżone od qupet typu GT86/BTZ/FRS, Z350/370, 200SX i "stare" M-ki E30, E36 i E46 bo w nich są jednak inne odczucia niż w tych z pierwszej części. Oczywiście są fajne, ale troszkę inaczej.
KA9, AF01 & AP1
Avatar użytkownika
carlos
 
 
Posty: 149
Dołączył(a): 2018-06-12, 14:45
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2003
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez tfp » 2018-12-17, 21:19

kecaj napisał(a):... S2K zostaje na długo, chcę coś jeszcze 4 osobowego /ja, żona i 2 maluchów/..

carlos napisał(a):Z tymi M to troszkę odlecieliście od głównego tematu ... Mx5 + turbo, Pontiac Solstice, Opel GT, Saturn Sky, BMW Z4, MR2

carlos napisał(a):za dużo upierdliwej elektroniki aby czerpać przyjemność z jazdy

Rozwiń myśl czym dla Ciebie jest "za dużo" elektroniki.

Moim zdaniem auto używane nawet w najmniejszym stopniu na codzień powinno posiadać funkcje ułatwiające życie, czytaj - elektornikę :)
Jej obecność nie derminuje tego czy auto daje fun czy nie. A jednak miło czuć się bezpiecznie gdzy z tyłu siedzi żona z dziećmi.
Avatar użytkownika
tfp
 
 
Posty: 96
Dołączył(a): 2012-04-15, 13:18
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2006
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez mako » 2018-12-18, 11:22

M2 COMP to naprawdę z goła inne auto niż "zwykła" M2 ...
- silnik ten sam co M3/M4 jedynie elektorniczny kaganiec powyżej 5 tys RPM.
- układ jezdny mocno zmodyfikowany
- mozliwosci programowania pod siebie profili M1 M2
itd...

Wielkość auta, to nie jest rodzinne auto :-) ja mam rodzinne auto..., a z ciekawości M2 jest dłuższe niż np CTR fk2 i tak samo szerokie (choć FK2 ma te plastikowe poszerzenia a M2 nie, jest szerokie samym rozstawem).

Z tyłu miejsce mnie nie interesuje, jeżdżę sam lub czasem z synem...

Co do samych właściwości jezdnych to poza RWD nic nie łączy ja z S2000 N/A jest zgoła innym w charakterze samochodem , ale naprawdę na dzień dzisiejszy M2 elektorniki "prawie" w ogóle nie posiada....
M2 to gokart.
mako
Klubowicz VTEC
 
 
Posty: 873
Dołączył(a): 2013-03-27, 20:32
Rocznik S2000: 2009
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Karol » 2018-12-18, 22:54

carlos napisał(a):Z tymi M to troszkę odlecieliście od głównego tematu.

Niekoniecznie dla autora wątku. PS w temacie nie ujęto, ale chodziło o auta 4 osobowe (2+2).
Avatar użytkownika
Karol
Klubowicz 4k rpm
 
 
Posty: 490
Dołączył(a): 2017-03-19, 22:50
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez carlos » 2018-12-19, 15:54

tfp napisał(a):
kecaj napisał(a):... S2K zostaje na długo, chcę coś jeszcze 4 osobowego /ja, żona i 2 maluchów/..

carlos napisał(a):Z tymi M to troszkę odlecieliście od głównego tematu ... Mx5 + turbo, Pontiac Solstice, Opel GT, Saturn Sky, BMW Z4, MR2

carlos napisał(a):za dużo upierdliwej elektroniki aby czerpać przyjemność z jazdy

Rozwiń myśl czym dla Ciebie jest "za dużo" elektroniki.

Moim zdaniem auto używane nawet w najmniejszym stopniu na codzień powinno posiadać funkcje ułatwiające życie, czytaj - elektornikę :)
Jej obecność nie derminuje tego czy auto daje fun czy nie. A jednak miło czuć się bezpiecznie gdzy z tyłu siedzi żona z dziećmi.


We współczesnych autach (tak na prawdę to od mniej więcej 2004-2006 w zależności od marki) elektronika zaczyna stopniowo zastępować połączenie kierowcy z autem. Na prostym przykładzie analizując: w moim S2000 jak wcisnę pedał gazu to jest on połączony bezpośrednią linką z przepustnicą co powoduje oczekiwaną reakcję silnika, niezależnie od warunków na drodze. Dla porównania gdy to samo zrobimy w np GT86 to nie ma czegoś takiego jak bezpośrednie połączenie - komputer analizuje jak mocno wciskasz gaz i w połączeniu z kontrolą trakcji i czujnikami przy kołach przelicza ile może otworzyć sterowaną elektronicznie przepustnicę.
Ap1 jest samochodem w czystej formie stworzonym dla kierowcy (i nie chodzi o takiego co jedzie nim do centrum handlowego zrobić zakupy lub na spot na lans - oczywiście da się ale w tym pierwszym aspekcie lepsza będzie nawet Honda City), nie ma znaczenia bagażnik, radio, komfort itp. Jest tylko ABS i wspomaganie.
Za dużo elektroniki to dla mnie wszystko to co odcina mnie od samochodu i czucia tego co się z nim dzieje, adaptacyjne zawieszenie połączone z parostopniową kontrolą trakcji i automatem z łopatkami dodatkowo robiące między gazy samoczynnie to jest dla mnie za dużo. Dla mnie S2000 to taki cywilny racecar w klasycznym stylu. Elektryczne szyby czy dach lub klimatyzacja nie zabierają "połączania" z autem, dodają raczej trochę wygody.

Kiedyś przez pewien czas użytkowałem Mercedesa SL R230 na full opcji. Jak nim jeździłem to miałem wrażenie, że jako kierowca w tym konkretnym aucie jestem potrzebny tylko do tego aby kręcić kierownicą i czasem operować gazem (zwłaszcza w jeździe po mieście). Po za tym był tam asystent wszystkiego i pomimo, że auto było na prawdę wygodne, czułem się w nim dosłownie zbędny. W sumie to od tamtego czasu tak się zniesmaczyłem do elektroniki, że wole jeździć starym S2000 niż najnowszymi dziećmi współczesnej motoryzacji.

Elektronika która steruje wszystkim jest dobra do np Hondy Odyssey lub innego rodzinnego auta. Nie istnieje raczej samochód który jest 100% mirażem S2000 i rodzinnego kombi/vana. Powiedzmy szczerze, chcesz auto którym bezpiecznie będziesz wozić żonę i dzieci, to takie trzeba kupić: sedan, van lub kombi. Chcesz auto w którym czuć, że nim na prawdę jedziesz, a nie grasz tylko w super realistyczną Forze Motosport, to takie trzeba wybrać i na pewno nie będzie to samochód pasujący do pierwszej kategorii.

Karol napisał(a):Niekoniecznie dla autora wątku. PS w temacie nie ujęto, ale chodziło o auta 4 osobowe (2+2).

Oczywiście zaznaczyłem, że opieram się mojej bardzo mocno subiektywnej ocenie. W sumie na M3/5 lub ISF-a/GSF-a znajdują się jacyś klienci - chcą mieć sportowe auto ale muszą mieć 4 furtki. Z aut 2+2 to jedyne co mi przychodzi do głowy to RX8, ale zaznaczam, że nim nie jeździłem i nie mam pojęcia gdzie się ono znajduję w porównaniu do S2000, muszę jednak przyznać, że zawsze mi się podobało.
KA9, AF01 & AP1
Avatar użytkownika
carlos
 
 
Posty: 149
Dołączył(a): 2018-06-12, 14:45
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2003
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Karol » 2018-12-19, 21:58

Niestety duża część kupuje auto dostosowując je do budowanego wizerunku, próżności, chęci zaimponowania. Jak inaczej tłumaczyć badanie przeprowadzone przez BMW w 2010 r., gdzie 80% użytkowników serii 1 była przekonana, że ich kompakt ma napęd na przednie koła? Co gorsza, firma chce swój rozwój kierować biorąc pod uwagę tych "znawców" i następca będzie miał FWD :( – cóż to oni w większości kupują nowe aut, a nie fanatycy jazdy. Zapewne z podobnych powodów bywa że kolejne wersje sportowych aut staja się bardziej miękkie - bo paniusia kupiła auto do imponowania, a nie upalania i teraz narzeka ze za twarde. Mam nadzieje, że Alfa Romeo nie wycofa się z obietnic i w przyszłości będzie do wyboru choć jeden kompakt z napędem na tył – Giulietta.
Elektronika poprawia znacznie bezpieczeństwo i od tego się nie ucieknie w autach seryjnych, chociażby przez obowiązek ich stosowania wprowadzony przez Unie Europejską i dobrze, ale powinno być to odłączane. Już słyszałem narzekania kierowców nowych Fordów Fiesta, że nie da rady tego zrobić z ESP - niby auto miejskie, ale mają bardzo dobry układ kierowniczy (dający nawet lepszą informacje zwrotną niż w Sce i też podobnie bezpośredni), przez co potrafił dawać dużo fanu z jazdy, który teraz częściowo zabrano ;( .
Podobne sytuację zdarzają się w autach sportowych, w GTR co prawda można to zrobić, ale jest wielce prawdopodobne że przy zabawie w tym ustawieniu uszkodzi się skrzynię biegów, a w takim przypadku mogą odrzucić gwarancję. Po debiucie modelu, gdy się zaczęły zdarzać takie przypadki ceny przekładni w ASO poszybowały w górę, dodatkowo zniechęcając do tego trybu.
Podejrzewam (i mam nadzieję) że pomimo powyższego, auta do czerpania przyjemności z "czystego prowadzenia" ciągle będą powstawały, nie będą to zapewne popularne auta 4 osobowe, a niszowe i niestety drogie jak: Caterham 7, Ariel Atom, Lotus Exige czy trochę bardziej "normalne" Porsche Cayman GT4 itp.
carlos napisał(a):Ap1 jest samochodem w czystej formie stworzonym dla kierowcy (i nie chodzi o takiego co jedzie nim do centrum handlowego zrobić zakupy

Lubię jeździć Ską i dlaczego miałbym z tego rezygnować, wybierając coś innego jadąc po zakupy - czasami cały bagażnik + siedzenie pasażera :) .
Avatar użytkownika
Karol
Klubowicz 4k rpm
 
 
Posty: 490
Dołączył(a): 2017-03-19, 22:50
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Kuba » 2018-12-19, 22:25

Karol napisał(a):Niestety duża część kupuje auto dostosowując je do budowanego wizerunku, próżności, chęci zaimponowania. Jak inaczej tłumaczyć badanie przeprowadzone przez BMW w 2010 r., gdzie 80% użytkowników serii 1 była przekonana, że ich kompakt ma napęd na przednie koła?

Jeżdżę obecnie serią 1 i przy włączonej kontroli trakcji mało rozgarnięta + spokojnie jeżdżąca osoba faktycznie może nie ogarnąć faktu że ma rwd :D
Avatar użytkownika
Kuba
 
 
Posty: 2751
Dołączył(a): 2008-01-07, 00:28
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2001
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Karol » 2018-12-19, 23:40

Kuba napisał(a):Jeżdżę obecnie serią 1 i przy włączonej kontroli trakcji mało rozgarnięta + spokojnie jeżdżąca osoba faktycznie może nie ogarnąć faktu że ma rwd :D

Znalazłyby się i na pewno osoby które kupowały AP1 i tego się nie dowiedziały (ważny był wygląd, otwarty dach i przejażdżka po bulwarze). Nie czepiam się ich, ale koncernu który przebudowuje swoją politykę patrząc na nieświadomą części nabywców - może odbić się im czkawką.
Avatar użytkownika
Karol
Klubowicz 4k rpm
 
 
Posty: 490
Dołączył(a): 2017-03-19, 22:50
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez jubikej » 2018-12-19, 23:58

Kuba nie ma się czym chwalić ;) a Lider Parking całkiem spoko wyszedł :)
ex S2000 Obrazek
2013 RDX Obrazek
Avatar użytkownika
jubikej
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 4002
Dołączył(a): 2009-10-30, 13:28
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2001
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez carlos » 2018-12-20, 11:48

Karol napisał(a):
carlos napisał(a):Ap1 jest samochodem w czystej formie stworzonym dla kierowcy (i nie chodzi o takiego co jedzie nim do centrum handlowego zrobić zakupy

Lubię jeździć Ską i dlaczego miałbym z tego rezygnować, wybierając coś innego jadąc po zakupy - czasami cały bagażnik + siedzenie pasażera :) .


Jak już cytujesz to wszystko co napisałem, bo z tak przerobionego tekstu wyszło, że jestem przeciwnikiem jeżdżenia po zakupu, a ja napisałem:

carlos napisał(a):Ap1 jest samochodem w czystej formie stworzonym dla kierowcy (i nie chodzi o takiego co jedzie nim do centrum handlowego zrobić zakupy lub na spot na lans - oczywiście da się ale w tym pierwszym aspekcie lepsza będzie nawet Honda City), nie ma znaczenia bagażnik, radio, komfort itp.


Ja też lubię jeździć S2000 wszędzie (nawet na zakupy) i akurat tak się składa, że nie mam mniejszego auta. Tutaj przy okazji zahaczyliśmy jeszcze inny temat, a mianowicie jak czyta się niektóre tematy na forum to są użytkownicy którzy chwalą się tym że przejechali np 300km w rok ;( Ja od 30 listopada do teraz zrobiłem ponad 200km :> Przebieg wrogiem wartości? Może tak, ale ja nie zamierzam tylko patrzeć na to jak ładnie suka wygląda w garażu.
KA9, AF01 & AP1
Avatar użytkownika
carlos
 
 
Posty: 149
Dołączył(a): 2018-06-12, 14:45
Lokalizacja: Warszawa
Rocznik S2000: 2003
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez mako » 2018-12-20, 19:52

Co daję frajdę jak s2000 ? S2000 z kompresorem...
mako
Klubowicz VTEC
 
 
Posty: 873
Dołączył(a): 2013-03-27, 20:32
Rocznik S2000: 2009
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez Karol » 2018-12-21, 22:33

carlos napisał(a):Jak już cytujesz to wszystko co napisałem, bo z tak przerobionego tekstu wyszło, że jestem przeciwnikiem jeżdżenia po zakupu, a ja napisałem:
carlos napisał(a):Ap1 jest samochodem w czystej formie stworzonym dla kierowcy (i nie chodzi o takiego co jedzie nim do centrum handlowego zrobić zakupy lub na spot na lans - oczywiście da się ale w tym pierwszym aspekcie lepsza będzie nawet Honda City), nie ma znaczenia bagażnik, radio, komfort itp.

Cytowałem fragment do którego się odnoszę, a że użyłeś spójnika "lub" odniosłem się do przykładu niewłaściwego (tak to zrozumiałem) używania Ski z którym się nie zgadzam :? . Jakbym chciał komentować cały, to musiałbym dopisać: Honda City nie byłaby dla mnie lepsza, bo mniejsza frajda z jazdy; Jeśli miałbym wybierać między BMW Z3 roadster a coupe, wybrał bym ten drugi z większym bagażnikiem, a radość z prowadzenia ta sama; Nie zawsze trzymam na czerwonym polu i ostatnio dokupiłem emulator mp3 do radia aby posłuchać ulubionych utworów. Można mieć taką sama fun z jazdy i wybierając trochę udogodnień - dla mnie podane cechy "nie mające znaczenia" mogą być lepsze, jak nic nie psują.
Avatar użytkownika
Karol
Klubowicz 4k rpm
 
 
Posty: 490
Dołączył(a): 2017-03-19, 22:50
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez insane » 2019-01-02, 16:50

Fajna dyskusja, miałem podobny dylemat po dwóch eskach i postawiłem na M3 E92, która super sprawdzała się na codzień i dawała mnóstwo frajdy (wymiana wydechu absolutnie konieczna), choć na torze to ciężka krowa i dałem sobie spokój po jednym trackdayu. Auto jednak ukradli, a jeszcze się nie wyszalałem. Jak będziesz w okolicach Poznania zapraszam na jazdę próbną Corvette C6 Z06 - 7 litrów, 1400kg, 512KM, 740Nm, 330km/h vmax, 3,9 do 100 i 100-200 poniżej 8 sek. Jednym słowem osiągi pierwszej Pagani Zondy w fajnych pieniądzach. Bezawaryjne, motor pancerny, części tanie, zawieszenie można obniżyć i utwardzić tanim patentem, za +5000zł robisz 600 koni ostrym wałkiem, wydechem i programem. Na Torze Poznań robi 1:42. Jedyny minus to fakt, że aby założyć zimówkę musisz zmienić felgi, ponieważ na tyle jest 12 cali - minimalna opona to 305, a największa zimówka na rynku 295 szerokośći ;) Z drugiej strony ciężko sobie nawet wyobrazić tego potwora na śniegu ;D

Z najnowszym GT-R przykładowa rolka:
https://www.youtube.com/watch?v=xwfyGrsvEu4

W tym roku idzie najprawdopodobniej na sprzedaż, gdyby ktoś był zainteresowany. Odpowiedzialny ojciec nie jeździ takimi autami ;D

PS. M2 miałem na weekend i jest dla mnie dramatycznie twarda, nawet na "comfort". Może demówka miała wybite zawieszenie, a może po prostu krótka kasta nie pomaga.
I was going to say a gay joke. Butt fuck it.
Obrazek
Avatar użytkownika
insane
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 2008-10-21, 23:49
Lokalizacja: Poznań

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez mako » 2019-01-02, 17:25

Znam to auto..., miałem Z06...., ale ja nie szukam auta na wekend, ale dayli...
Ja nadal mam jedną Vette...
M2 nie ma trybu zawieszenia comfort..., bo nie ma regulacji zawiasu..., zawias w M2 jest nie aktywny...
Ctr Fk2 to twarde auto..., jako dayli, M2 to kanapa :-)
mako
Klubowicz VTEC
 
 
Posty: 873
Dołączył(a): 2013-03-27, 20:32
Rocznik S2000: 2009
Wersja: AP1

Re: Co daje frajdę jak S2000? lub większą?

Postprzez insane » 2019-01-02, 17:37

mako napisał(a):Ctr Fk2 to twarde auto..., jako dayli, M2 to kanapa :-)


Oczywiście wszystko zależy od punktu odniesienia, dla mnie M2 w porównaniu do M3 E92 to beton ;)
I was going to say a gay joke. Butt fuck it.
Obrazek
Avatar użytkownika
insane
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 2428
Dołączył(a): 2008-10-21, 23:49
Lokalizacja: Poznań

Poprzednia strona

Powrót do Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości