Co boli Twoją Sukę.

Baza wiedzy

Co boli Twoją Sukę.

Postprzez DANIELOS » 2014-12-25, 13:56

Mimo wielu nieprzychylnych wypowiedzi odnośnie eski, chciałbym przedyskutować te tematy. Nabrałem ochoty na to auto. Interesuje mnie rzeczowa dyskusja o bolączkach tego samochodu związanych z intensywną eksploatacją.
Był poruszany temat dyfra, z tego co mówiliście oraz z informacji z netu wychodzi na to, że są dwie najczęstsze usterki. Pęknięcie tych uszu (nie znam fachowej nazwy, jeszcze) oraz uszkodzenie koła zębatego i wałka atakującego. Rozwiązaniem pierwszego problemu jest nakładka za stali o podwyższonej wytrzymałości jaką prezentował kolega K_jiu . W drugim przypadku powodem awarii jest zniekształcenie tulejki zwanej Pinion Spacer ,co powoduje,że wałek odchodzi od koła zębatego i niszczy zęby. Wystarczy zamontować grubszą tulejkę z mocniejszego materiału, dostępną w sklepach internetowych.
Proszę o komentarze, materiał źródłowy udostępnię późnej.
DANIELOS
 
 
Posty: 90
Dołączył(a): 2014-12-19, 20:15

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez K_iju » 2014-12-25, 14:40

Przestań się bać tego auta :) ,miałem 53 Hondy, Subaru STI, 3000GT, Ferrari, kilka innych wynalazków - jest to najlepiej skonstruowane auto jakie miałem w życiu i najmniej awaryjne, przy przebiegu 160tyś km jak masz bezwypadka to na bank powinieneś mieć wszystkie gumy i elementy zawieszenia od nowości te same.Które auto oferuje podobną jakość to nie wiem i nie chce wiedzieć bo eska ma wszystko czego oczekuję od auta = TYLNY NAPĘD,ELEKTRYCZNY DACH, NAJMOCNIEJSZY 2.0 silnik N/A na świecie i 9tyś RPM ,CUDOWNĄ SKRZYNIĘ BIEGÓW i WŁAŚCIWOŚCI TRAKCYJNE do tego zdobywało nagrody za najenorgomiczniejsze i wytrzymałe wnętrze po latach .Wygląd po glebie i z dokładkami po 15 latach ciągle robi nieziemskie wrażenie.

Kup dobry egzemplarz a nie zawiedziesz się na aucie i tyle, przestań drążyć temat i śpij spokojnie. Poświęć ten czas na szukanie dobrego egzemplarza dla siebie bo to akurat już jest małym problemem.
Avatar użytkownika
K_iju
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 2344
Dołączył(a): 2009-04-21, 17:22
Lokalizacja: Ostrołęka
Rocznik S2000: 2004
Wersja: AP1

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez Tomac » 2014-12-25, 14:51

Miałem się rozpisać ale Kiju wyczerpał temat :cool: popieram w całości! Dodam może tylko że jeśli masz sobie kupić S2000 i jeżdżąc ciągle się zastanawiać co się popsuje to sobie odpuść zakup.. albo lepiej olej domysły oraz to "co może się stać" i ciesz się jazdą...

Odpowiadając na pytanie "Co boli Twoją sukę" to odpowiadam.. nic jej nie dolega.. nic..
Obrazek
Avatar użytkownika
Tomac
 
 
Posty: 1195
Dołączył(a): 2012-02-26, 16:50
Rocznik S2000: 2000
Wersja: AP1

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez jubikej » 2014-12-25, 16:31

Nie no jebne... Moja eske bola takie tematy jak ten. Masz wszystko na forum, dostales juz wyczerpujace odpowiedzi, wiec zastanow sie poprostu czy chcesz to auto i przestan zasmiecac forum. Opcja szukaj nie boli!

viewtopic.php?f=13&t=1686&hilit=usterki
ex S2000 Obrazek
2013 RDX Obrazek
Avatar użytkownika
jubikej
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 4002
Dołączył(a): 2009-10-30, 13:28
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2001
Wersja: AP1

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez GS MIKE » 2014-12-25, 21:28

ja mam swoją hondę siódmy rok ,jedyną rzeczą którą wymieniam to płyny ustrojowe ,też miałem obawy i w zapasie stał cały silnik i dwie skrzynie ale teraz nie mam żadnych obaw i nie znam żadnej osoby z forum której padła by skrzynia czy dyfer przy normalnym użytkowaniu

ps. jest jeden kruchy element o który trzeba zadbać gdy masz zamiar zmienić sprzęgło ,czujnik spalania stukowego ma bardzo cienką obudowę i potrafi się urwać już przy odpięciu wtyczki
Avatar użytkownika
GS MIKE
 
 
Posty: 6283
Dołączył(a): 2007-04-30, 09:50
Lokalizacja: Bielsko Biała
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez DANIELOS » 2014-12-25, 22:44

Zakładając ten temat miałem na myśli awarie wynikające z intensywnego użytkowania auta- tor itp. Takowe są, większość aut ma swoje słabe punkty, szkoda, że kolega icecube tak rzadko zbiera głos. Kupując eske jako weekendową zabawkę pewnie bym się nie zastanawiał, ale u mnie ona ma nie wyglądać, tylko jechać , delikatnie mówiąc przy świętach. Wcześniej ładnie rozwijaliście te tematy, a teraz jakaś zmowa milczenia. Opcja szukaj nie rozwiewa wszystkich wątpliwości, bo nie wszystkie tematy zostały tu poruszone. Nie mówcie mi nie marudź i bierz albo zostaw to auto, bo nie tędy droga. Ja zawsze lubię konkretną rozmowę popartą solidnymi argumentami.
Wybaczcie jeżeli zacząłem gwiazdorzyć , ale nie zjadłem snikersa i jestem po spożyciu. :D
Po świętach ruszam w teren.
Nadal liczę na konstruktywną wymianę zdań .
Mam nadzieję, że nie macie mnie dość.
DANIELOS
 
 
Posty: 90
Dołączył(a): 2014-12-19, 20:15

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez bj84 » 2014-12-26, 00:02

Troche męczysz głowę - tak przy świętach.
Kolego ogarnij sobie 2 numery telefonów do Piotrulcka i Icecuba, porozmawiaj będziesz wszystko wiedział.
bj84
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 1832
Dołączył(a): 2009-03-03, 14:03
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez jubikej » 2014-12-26, 02:13

Chlopaki juz wszystko napisali. Wiesz co trzeba zrobic w silniku, zeby hasac po torze, ale nadal probujesz odkrywac ameryke na nowo. 90% uzytkownikow tego auta tylko czasami sie nim powyglupia, a przewaznie jezdza normalnie, Ci wymieniaja plyny i czesci eksploatacyjne. Glod wiedzy zaspokojony?
ex S2000 Obrazek
2013 RDX Obrazek
Avatar użytkownika
jubikej
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 4002
Dołączył(a): 2009-10-30, 13:28
Lokalizacja: Gdynia
Rocznik S2000: 2001
Wersja: AP1

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez Wiseguy » 2014-12-26, 13:35

Boli to co inne seryjne samochody wykorzystywane na torze, to jest samochód cywilny i wiadomości że jachtów chcesz co ciągle upalać to musisz go do tego przygotować
-Snoop, podoba Ci się AP2 ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Wiseguy
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 2641
Dołączył(a): 2007-07-14, 19:10
Lokalizacja: Gdańsk
Rocznik S2000: 1999
Wersja: AP1

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez MArbas01 » 2014-12-26, 20:56

uważam że temat został wyczerpany w innym miejscu
poza tym taki temat te już chyba gdzieś był

po trzecie to:
panewki
talerzyki
zawory
napinacze
dyfry
TCT
pół oś
czujnik spalania stukowego

rzadko:
skrzynie
sprzęgła
dach (przedziera się)

ze wszystkich jakie są wymienione najbardziej bolą pierwsze trzy pozycje,reszta to pikuś i gdyby nie te 3 pierwsze to auto było by autem wszech czasów ;)
ale tak jak pisałem,nie kupisz będziesz żałował :) kupisz to dbaj i chuchaj aby cieszyć się tym na co inni mogą sobie pomarzyć :]
nawet moja żona ma do tego auta sentyment i pogadywała że może by jeszcze takie kupić ;)
Avatar użytkownika
MArbas01
Klubowicz redliner
 
 
Posty: 4732
Dołączył(a): 2008-07-30, 22:47

Re: Co boli Twoją Sukę.

Postprzez GS MIKE » 2014-12-26, 22:08

marbas ja też upalam na torze ,katowalem Kielce i Wyrazow po kilka razy ,nigdy nie ruszyłem polosi i nie dotykalem dyfra , Tct cyka i mam to tez gleboko w du*** ,po prostu o wszystko trzeba dbac a nie się bać to nie jest evo
Avatar użytkownika
GS MIKE
 
 
Posty: 6283
Dołączył(a): 2007-04-30, 09:50
Lokalizacja: Bielsko Biała
Rocznik S2000: 2002
Wersja: AP1


Powrót do FAQ

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron